
W dniach 20–25 sierpnia 2024 w Krynicy-Zdrój miało miejsce wydarzenie, które już teraz przeszło do historii polskiego slackline’u – projekt 1,5 km, czyli rozwieszenie i przejście najdłuższej taśmy highline w Polsce! To spektakularne przedsięwzięcie było efektem ponad roku przygotowań, planowania i zaangażowania wielu osób z naszej społeczności.
Wszystko zaczęło się już w 2023 roku – od głównego pomysłodawcy projektu – Adama Kamińskiego. Koordynował on zakup specjalistycznych taśm treningowych, prowadził poszukiwania odpowiedniej lokalizacji oraz organizował wsparcie techniczne i sponsorów. W ciągu roku poprzedzającego projekt odbyło się kilka treningów przygotowawczych, na których rozwieszano taśmy o długości 300 m, 400 m i 800 m, co pozwoliło większej liczbie osób oswoić się z długimi dystansami i mentalnie przygotować na wyzwanie rekordowej taśmy.






Od kilometra do 1,5 km – projekt, który przerósł oczekiwania
Pierwotnie projekt zakładał rozwieszenie 1-kilometrowego highline’a, jednak trudności związane z ukształtowaniem terenu i ograniczeniami przestrzennymi sprawiły, że… projekt urozmaicił się do długości 1,5 km! Choć mogło to brzmieć onieśmielająco, nie przeszkodziło to polskim slacklinerom w stanięciu na wysokości zadania.
Aż trzech Polaków pokonało całą taśmę bez żadnego odpadnięcia (send):
- Adam Kamiński
- Jakub Morawski
- Grzegorz Hoffmann
Dodatkowo aż dziesięć innych osób przeszło dystans od końca do końca(cross), zaliczając upadki po drodze, ale nie rezygnując z walki:
- Kamil Dudek
- Urszula Danielska
- Witek Winiarski
- Zdzisław Krajewski
- Filip Oleksik
- Mateusz Stachów
- Adam Maziec
- Daniel Wyżkiewicz
- Jakub Słonina
- Paweł Chmielecki
To ogromny sukces nie tylko indywidualny, ale i całej polskiej sceny slackline – projekt pokazał, jak bardzo środowisko się rozwija i jak wiele osób jest gotowych zmierzyć się z tak dużym wyzwaniem.






Wielki projekt, wielki finał
Demontaż taśmy zajął dwa dni, ale mimo zmęczenia, każda chwila spędzona na taśmie i wokół niej była tego warta. Projekt 1,5 km zakończył się ogromnym sukcesem – nie tylko technicznym, ale przede wszystkim społecznym. Był to dowód na to, że w polskiej społeczności slackline drzemie ogromna siła, determinacja i współpraca.
Dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli cegiełkę do tego wydarzenia – od osób technicznych, przez sponsorów, po każdą osobę, która kibicowała i pomagała w realizacji tego marzenia.
To był krok milowy dla slackline w Polsce. I nie ostatni!

